Pasażer na motocyklu

Temat przewożenia pasażerów, to kwestia, która prędzej czy później będzie dotyczyć każdego posiadacza motocykla. Nawet jeżeli nie ma się partnerki ani bliskiej rodziny, każdy motocyklista prędzej czy później zostanie zapytany przez kogoś znajomego o możliwość przejechania się w charakterze pasażera. Niby to nic niezwykłego, ale jednak wymaga pewnych przygotowań. Warto dowiedzieć się jakich.

Pasażer na motocyklu

„Czy mogę z tobą pojechać?”

Zazwyczaj taka scena rozgrywa się gdy wsiadasz lub zsiadasz z motocykla. Ktoś znajomy podchodzi, łypiąc pożądliwie okiem na maszynę i mówi wprost:

– Ja też lubię motory?
– Motocykle – poprawiasz odruchowo.
– Czy mogę z tobą pojechać?

I co w takiej sytuacji zrobić? Oczywiście zawsze można odmówić. Powodów może być wiele – od pośpiechu, po brak odpowiedniego wyposażenia. Jednak może się zdarzyć, że zależy ci w jakiś sposób na tej osobie i chcesz jej zrobić przyjemność. Wówczas rzecz jasna możesz się zgodzić, ponieważ obwiązujące przepisy pozwalają na przewożenie pasażerów. Istnieją jednak pewne zasady, których musisz się trzymać. Dotyczą one bezpieczeństwa – zarówno twojego, jak i pasażera. Podstawowa sprawa, to sprzęt, który musisz posiadać, żeby móc zabrać ze sobą kogoś na przejażdżkę.

Sprzęt dla pasażera na motocyklu

Trzeba pamiętać o tym, że przepisy obowiązują bez względu na to czy wybieramy się z pasażerem w daleką podróż, czy też zamierzamy przejechać się dookoła osiedla. Dotyczą one przede wszystkim kasku, który musi być nie tylko na głowie kierującego pojazdem, ale również pasażera. Wiele osób wozi ze sobą drugi kask, właśnie dlatego, że od czasu do czasu zdarza im się wozić pasażerów.
Wożąc kogoś wokół osiedla zazwyczaj nie potrzebujemy dla niego żadnego profesjonalnego stroju. Wprawdzie kombinezony dla motocyklistów mają swoje uzasadnienie, ale w przypadku krótkiej trasy warto jedynie zadbać o to, żeby ubiór był odpowiedni i nie powodował zagrożenia. Trzeba pamiętać że przewianie lub przeziębienie jest również swego rodzaju zagrożeniem i pasażer musi być po prostu odpowiednio ubrany.

W przypadku dalszych eskapad sam kask już nie rozwiązuje sprawy. Pasażer musi być ubrany równie dobrze jak kierowca. Odzież ma chronić nie tylko przed zimnem, wiatrem czy deszczem, ale jej najważniejszym zadaniem jest zapewnienie możliwie jak największego bezpieczeństwa w razie upadku. Podczas jazdy na motocyklu zarówno kierowca, jak i pasażer są narażeni na szereg niebezpieczeństw, dlatego ubiór ma część z nich zniwelować.

Bezpieczna jazda z pasażerem na motorze

Zasady dotyczące bezpiecznej jazdy dotyczą każdego uczestnika ruchu, nie tylko motocyklistów. Jednak to oni muszą się wykazywać szczególną ostrożnością, ponieważ ni chroni ich gruba blacha karoserii. W razie wypadku są najbardziej narażeni na wszelkiego rodzaju obrażenia.

Bezpieczna jazda z pasażerem różni się nieco od tej bez pasażera. Dzieje się tak dlatego, że motocykl jest nieco inaczej dociążony, wzrasta jego masa całkowita i przenosi się środek ciężkości. Oznacza to, że zmieniają się więc właściwości jezdne.

W praktyce bezpieczna jazda z pasażerem będzie polegała przede wszystkim na unikaniu gwałtownych reakcji, które mogłyby go zaskoczyć. Zaskoczony nagłym przyspieszeniem pasażer może zareagować w niespodziewany sposób. Podobnie ma się sprawa z gwałtownym hamowaniem, które może doprowadzić nawet do wywrócenia motocykla. W mniej drastycznej wersji taka gwałtowna reakcja może doprowadzić do uderzenia kasku pasażera o kask lub plecy kierowcy.

Pozycja pasażera i kierowcy w trakcie jazdy

Zachowanie odpowiedniej pozycji przez kierowcę i pasażera to absolutna podstawa. Zanim zabierze się kogoś na przejażdżkę, trzeba upewnić się, że wie jak ma się zachowywać podczas jazdy.
Najważniejsza rzecz, to maksymalna bliskość między pasażerem a kierowcą. Im bliżej pasażer siedzi, tym lepiej. Kierowca ma wówczas łatwiejsze zadanie, ponieważ środek ciężkości znajduje się bliżej środka pojazdu. O wiele łatwiej i bezpieczniej wykonuje się wówczas wszelkie manewry. Najlepiej jeżeli pasażer obejmie kierowcę rękoma. W niektórych modelach motocykli są nawet specjalne uchwyty dla pasażera, tak zwany angrip. Jest to o tyle lepsze rozwiązanie, że nie krępuje się wówczas ruchów kierowcy. Na dodatek pasażer również siedzi o wiele stabilniej.

Oczywiście pasażer musi mieć również świadomość, że nie wchodzi w grę żadne zbędne wiercenie się i rozglądanie, ponieważ może to stanowić niebezpieczeństwo w trakcie jazdy. Warto natomiast uzgodnić jakieś sygnały, którymi pasażer będzie mógł dać do zrozumienia kierowcy, że dzieje się coś niewłaściwego. Może to być np. trzykrotne lekkie popukanie kierowcy w ramię lub w bok. Trzeba jednak pamiętać, żeby było naprawdę lekkie, w przeciwnym razie może mieć wpływ na wykonywane aktualnie manewry. Unikamy za to pukania w kask.

Po udanej przejażdżce lub dłuższej podróży przychodzi wreszcie czas na to, by nareszcie zejść z motocykla. Nie oznacza to bynajmniej, że kierowca może już stracić swoją czujność. Niewprawny pasażer w tym momencie wywraca zwykle pojazd, próbując z niego zejść kiedy kierowca nie jest na to przygotowany. Jeżeli więc taka podróż ma się dobrze skończyć, trzeba poinstruować pasażera również o tym, że powinien zsiadać dopiero wówczas, gdy kierowca mu na to pozwoli.

[Głosów:7    Średnia:3.3/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułW co powinien zainwestować właściciel motocyklu?
Następny artykułJakie enduro na początek?
Jacek
Od lat pasjonuje się motocyklami, a niedawno postanowiłem założyć swojego bloga, gdzie dzielę się swoją wiedzą o motorach. Pierwszy motor: WSK125, aktualnie: BMW R 1200 RT.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here