Komisja Zatrudnienia i Spraw Socjalnych Parlamentu Europejskiego przyjęła projekt nowelizacji dyrektywy o pracownikach delegowanych. Proponowana przez Komisję regulacja przewiduje, że za czas pracy na terytorium innego państwa polski kierowca musi otrzymywać wynagrodzenie równe pensji, jaką otrzymuje kierowca lokalnej firmy, zatrudniony na tym samym stanowisku.

Jeśli propozycja Komisji wejdzie w życie, w formie, w jakiej została zgłoszona, okresem, po jakim będą obowiązywały wynagrodzenia wedle płac zagranicznych, będą 3 dni. Oznacza to, że jeśli w ciągu miesiąca swojej pracy kierowca spędzi 3 dni, jeżdżąc na przykład na terenie Niemiec, automatycznie jego zarobki będą musiały pokrywać się z niemiecką płacą minimalną. Propozycja ta spotkała się ze sprzeciwem aż 14 państw członkowskich Unii Europejskiej. Nic dziwnego, ponieważ dla wielu firm transportowych, w tym także polskich, oznaczałoby to znaczący wzrost kosztów oraz nowe obowiązki administracyjne.

Dokładniejsze planowanie tras i czasu pracy kierowcy

Gdyby te przepisy weszły w życie w niezmienionej formie, jednym z wymogów stawianych przed przewoźnikami byłoby dokładne dokumentowanie czasu wjazdu i wyjazdu kierowców z danego państwa. Przepisy te również miałyby regulować kwestię odpoczynku kierowców. W świetle nowych ustaleń, kierowcy nie mogliby spędzać obowiązującego ich wypoczynku weekendowego w kabinie swoich pojazdów. Rozwiązaniem tych kwestii mógłby być system monitoringu floty oraz współpracujące z nim aplikacje. Zbierane przez systemy telematyczne dane, naliczałby dokładny czas pracy oraz czas jazdy kierowców, które mogą służyć jako oficjalne potwierdzenie spełnianych norm. Ponadto, dzięki aplikacjom takim jak WEBFLEET, managerowie flot mogliby z wyprzedzeniem tak planować trasy przejazdów, by nie przekraczać newralgicznych limitów czasu pracy poza granicami kraju.

Monitoring floty i eco-driving

Przepisy zaproponowane przez Komisję mają na celu również zmniejszenie emisji CO2 w sektorze transportu. Wedle ustaleń wysokość opłat za przejazdy, uzależniona będzie od długości trasy oraz od poziomu emisji CO2. Tu również dobrym rozwiązaniem jest korzystanie z systemów telematycznych. Monitoring floty pozwoli kontrolować spalanie, pomagając kierowcom dostosowywać swój styl jazdy do zasad eko-jazdy. Dodatkowo w razie utrudnień na drodze, kierowca mógłby korzystając z aplikacji, wybrać najkorzystniejszą dla siebie drogę alternatywną. I to bez żadnego ryzyka przekroczenia limitu czasu pracy poza granicami kraju.

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNie chcesz mieć problemów z autem? Sprawdź bazę CEPiK i rejestr zastawów
Jacek
Od lat pasjonuje się motocyklami, a niedawno postanowiłem założyć swojego bloga, gdzie dzielę się swoją wiedzą o motorach. Pierwszy motor: WSK125, aktualnie: BMW R 1200 RT.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here